25/01/2015

Moda, a malarstwo / La Mania SS15

   Siedemnastego grudnia ubiegłego roku miałam przyjemność być jedną z osób, które miały okazję zobaczyć na własne oczy premierę letniej kolekcji zaprojektowanej przez Joannę Przetakiewicz. Pokaz odbył się w Soho Factory - surowym gmachu starej fabryki, która została przeobrażona w klimatyczne, stonowane wnętrze. Ta metamorfoza nie była przypadkowa, bowiem przed okiem właścicielki La Manii nie umknie żaden niedopracowany szczegół. Przez środek Soho ciągnął się błyszczący, śnieżnobiały wybieg. Rozmieszczone kaskadowo, po jego dwóch stronach pufy były dość dobrym miejscem obserwacji dla wszystkich widzów. Na ścianach, tuż pod sufitem zawisły wielkie telebimy, na których była wyświetlana animacja przedstawiająca, moim zdaniem, zachowanie energetycznie wylewanej z puszki farby. Motyw ten, znany mi już z zaproszenia, najprawdopodobniej był zaczerpnięty z malarstwa niejakiego Jamesa Naresa (polecam zajrzeć tutaj), którego sztuka była inspiracją dla Pani Przetakiewicz w tworzeniu tej kolekcji. 


09/01/2015

Projekt akcesoriów dla marki La Mania (contest work)

Przed ostatnim pokazem marki Joanny Przetakiewicz został zorganizowany konkurs o powyższej tematyce. Nagrodą nie było nic innego niż zaproszenie na pokaz zamykający ubiegły sezon. W dzisiejszym poście chciałabym zamieścić moją pracę w wersji w jakiej ją wysłałam, ponieważ wygraną dał mi tylko jeden projekt z kilku. Zapraszam do lektury. 

*

   Projektując akcesoria, które powinny znaleźć się w asortymencie sklepu La Mania, skupiłam się przede wszystkim na potencjalnym nabywcy. Studiując dokładnie różne kolekcje marki, przed moimi oczami stworzył się konkretny obraz klienta: perfekcyjnie zorganizowana bizneswoman, ubrana nadzwyczaj elegancko i z klasą, która w swoim ulubionym butiku pragnie kupić wszystko, co jest jej niezbędne w pracy i poza nią. Podążając tym tropem postanowiłam wyobrazić sobie jak wygląda dzień takiej kobiety i na tej podstawie stworzyć dodatki, których mogłaby potrzebować.

   Zbliża się zima, a co za tym idzie ujemna temperatura, mróz i śnieg. Wiadomo już nie od dawna, że dłonie są wizytówką człowieka, zwłaszcza płci pięknej. Dlatego uważam, że każda klientka bez cienia wątpliwości skusiłaby się na skórzane rękawiczki. Wzorując się na projektach Pani Przetakiewicz zastosowałam w ich projekcie połączenie dwóch kawałków materiału, tworzące charakterystyczny trójkąt-wycięcie. To byłoby dodatkową zaletą produktu – wyróżniałoby je na tle innych.


W tej stylizacji wykorzystałam Płaszcz Viber, torebkę Gisele oraz szal marki La Mania; buty Isabel Marant.

   Kolejnym, niezbędnym dodatkiem w życiu każdej dobrze zorganizowanej kobiety jest notatnik. To właśnie w nim notuje ona daty ważnych spotkań, zapisuje zadania do zrobienia, gromadzi numery telefonów, adresy, a może i drobne szkice, powstające pod wpływem nagłych impulsów. Obity skórą, z delikatnym, złotym emblematem marki La Mania notes powinien znaleść się w każdej, damskiej torebce.



Oprócz notatnika, do torebki Gisele wrzucam skórzany portfel od La Manii, długopis Parker, perfumy Chanel Number 5 oraz iPhone 6.

   To, czego brakuje mi w ofercie La Manii, to zdecydowanie klasyczna, czarna kopertówka. Idealnie sprawdziłaby się na takie wydarzenie, jak spektakl w teatrze lub operze, czy też biznesowe spotkanie  – skromny i elegancki ubiór jest tam wymagany. Kopertówka jest zamykana na klapę. Poniżej znajduje się wytłaczane logo marki.


Moja propozycja na takie wyjście to spódnica Terry oraz marynarka Ava od La Manii, szpilki Stelli McCartney i mniejsza, „kopertowa” wersja torebki Gisele.

   W swoim ostatnim projekcie wykorzystałam materiał, z którego są zrobione marynarka Ava oraz spódnica Inez – skórę w metalicznym odcieniu lawendowego różu.


Zastosowałam tutaj wspominane przy okazji rękawiczek złączenie dwóch części materiału. W tym przypadku połączyłam połyskującą, odbijającą światło skórę z jej  innym, bardziej stonowanym rodzajem. Kopertówka, bo to o niej mowa, jest zamykana na dwie klapy, w środku ma złoty zamek (taki sam jak w skórzanej poszetce La Manii). Z tyłu znajduje się wytłaczane logo marki.


Zestawiłam ją z białą sukienką Mazal projektu La Manii oraz kremowymi szpilkami Manolo Blahnik.